Królestwo spokoju, Jack Ketchum

krolestwo-spokoju_jack-ketchum-99903244978_978-83-7674-141-3_600

,,Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem,
pantera z koźlęciem razem leżeć będą,
cielę i lew paść się będą społem
i mały chłopiec będzie je prowadził (…)
Zła czynić nie będą ani zgubnie działać,
po całej świętej mej górze”.
– Księga Izajasza

,,Królestwo spokoju” – biblijne miejsce, w którym spotykają się harmonia, wspólnota oraz rozmaitość stworzeń. To właśnie taki tytuł wybrał Jack Ketchum dla zbioru opowiadań, którego spoiwem jest odmienność. Każdy z utworów wyróżnia się własną myślą przewodnią i współzawodniczy z pozostałą rzeszą pomysłów, jakie autor ubrał w słowa. Sama idea pisarza godna jest podziwu, a opowiadania rzeczywiście przyjmują różnorakie formy – mamy tu ,,Karabin” i matkę, która poznaje mroczną stronę swego syna oraz ,,Pudełko”, jakie sieje spustoszenie w głowie każdego, kto odważy się do niego zajrzeć. Jednak czy różnorodność i starotestamentowy tytuł wystarczą, by zatrzymać czytelnika?

,,(…) prawdziwy cel życia jest prosty – jest nim życie, więcej i więcej życia, chwile w dni, dni w lata, przez długą krętą ścieżkę ku wieczności”.

Pisarstwo Ketchuma zawodzi. Wbrew okładkowym obietnicom, na kartach książki dzieje się niewiele, a momentami można odnieść wrażenie, że pisarz znalazł sobie niechlujny motyw przewodni: flaki i seks. Książka nie przeraża, nawet gdy czyta się ją późną nocą przy szczelnie zasłoniętych oknach. Jedyne, co pozostaje po przekartkowaniu czterystu stron to odraza i rozczarowanie. Wątki kończone są szybko i na jedno kopyto, a tam, gdzie nie ma już pomysłu, pozostaje krew. ,,Przesyłka” zraża do kolacji, ,,Pośród lekko rannych” jest niekonsekwentną pisaniną, a opowiadanie ,,Bliźniaki” pozostawia niesmak. Nie jest to pozycja, którą można przeczytać przez jeden dzień. Utwory powodują zmęczenie, a każda iskierka nadziei, która wraca, gdy znów sięga się po książkę, znika po przeczytaniu kilku stron.

,,Niedźwiedź będzie łagodny
A wilki oswojone
Lew położy się z barankiem
A bestie z dziczy
Będą leżeć obok dziecka
I ja też się zmienię
Z tego stworzenia, którym jestem”

Jack Ketchum znany jest głównie z powieści ,,Dziewczyna z sąsiedztwa” – horroru, który został zekranizowany w 2007 roku – jednak całe jego pisarstwo opiera się na kreowaniu ludzkich cierpień i tworzeniu odrazy. I choć ,,Królestwo spokoju” posiada również przyzwoite strony, jak choćby historię ,,Ojciec i syn” lub ,,Nawiedzony”, wiem, że jako czytelnik nigdy już do żadnej książki Ketchuma nie wrócę.

Królestwo spokoju (2011)
kategoria: horror / thriller
tłum.: Piotr Pocztarek
wydawnictwo: Replika
liczba stron: 424
ocena: 3/10

Katarzyna Anita Piotrowska

Reklamy