Światła września, Carlos Ruiz Zafón

swiatla-wrzesnia-b-iext3798353

,,Dobre opowieści nie potrzebują zbyt wielu słów”.

Zimowy świt 1936 roku przynosi pani Sauvelle tragiczną wiadomość: jej mąż Armand umarł. Nie jest to jednak jedyne nieszczęście, które spotyka rodzinę, bowiem do drzwi pani Sauvell coraz częściej pukają wierzyciele, żądający spłacenia zobowiązań. Z pomocą kobiecie przybywa stary przyjaciel Armanda – Henri Leconte – który zapewnia familii mieszkanko nad sklepem z artykułami malarskimi. Dni mijają, a dzieci pani Sauvell, Irène i Dorian, coraz bardziej odczuwają brak ojca. Jednak właśnie w chwili ostatecznego zwątpienia, los się do nich uśmiecha.

,,Nie we wszystko, co widzą twoje oczy, powinieneś wierzyć”.

Dzięki pomocy Leconte’a, pani Sauvell udaje się otrzymać stanowisko ochmistrzyni normandzkiej w rezydencji wynalazcy i właściciela fabryki zabawek, Lazarusa Janna. Oznacza to wysokie zarobki oraz przeprowadzkę do urokliwego Domu na Cyplu w zaciszu wybrzeża Normandii. Piękno krajobrazów i nowe perspektywy rekompensują nieco niedawno poniesioną przez rodzinę stratę, a miejsce pracy pani Sauvell – wzniesiona po drugiej stronie lasu posiadłość Cravenmoore – zachwyca ogromem i osobliwym charakterem. Nawet sam Lazarus Jann wydaje się niezwykle miłym i ciepłym człowiekiem, który mógłby zaskarbić sobie sympatię niejednego dziecka. Lecz gdy dochodzi do morderstwa w pobliskim lesie, cały czar pryska, zaś intrygujące dotąd zabawki, zaczynają przypominać okrutne i nieprzyjazne machiny…

,,I, już po latach, przyrzekłem sobie, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby żadne dziecko więcej nie musiało żyć jak Jean, bez jednej chociażby zabawki”.

Światła września to niezwykle wciągająca i ciekawa opowieść z nietuzinkowym pomysłem fabularnym. Carlos Ruiz Zafon wodzi czytelnika za nos, pozwalając mu kreować domysły, które ostatecznie zawodzą. Momentami książka przypomina literaturę dla młodzieży, co nie zmienia faktu, że czyta się ją niezwykle lekko i z przyjemnością. Wstyd się przyznać, lecz pomimo tego, że na moich półkach goszczą Gra anioła i Cień wiatru, to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Teraz wiem jednak, że z pewnością nie ostatnie.

Światła września (2011)
kategoria: horror / thriller
tłum.: Katarzyna Okrasko, Carlos Marrodán Casas
wydawnictwo: Muza
liczba stron: 256
ocena: 9/10

Katarzyna Anita Piotrowska

Reklamy