Miasto cieni, Michael Russell

miasto cienia.jpg

„Zwolniła, ale tylko na chwilę. Nie czuła już strachu przed tym, co miała zrobić. Bała się jedynie ciemności, którą mogła odnaleźć po przeciwinej stronie”.

Niepokorna Żydówka Susan Field, pederasta Vincent Walsh i amoralny ksiądz Francis Byrne – co łączy te trzy nazwiska?

Hannah Rosen poznaje Stefana Gillespie przez przypadek – wraz z lekarzem Hugo Kellerem zostaje aresztowana w sprawie podejrzeń dotyczących nielegalnej aborcji. W wyniku zawiłych wydarzeń sierżant Gillespie odkrywa jednak, że Hannah wcale nie jest w ciąży, a odwiedziny u lekarza były spowodowane czymś zgoła innym niż potajemna chęć wykonania zabiegu. Nić porozumienia, która rodzi się między Żydówką a Stefanem, pozwala policjantowi poznać sekret kobiety – jej przyjaciółka Susan Field od pięciu miesięcy nie daje znaku życia, a ostatni trop prowadzi do kliniki Hugo Kellera. Hannah przeczuwa, że dla Susan była to ostatnia podróż.

„Nie potrafił jej powiedzieć, że nie miał pojęcia, co może oznaczać milczenie Susan Field. Bo to było milczenie grobu”.

Oszustwa, szantaże, tajne zapiski oraz hitlerowskie hasła – Hannah i Stefan coraz bardziej zagłębiają się w świat nazistowskich prześladowań i przestępstw, które ktoś celowo zamiata pod dywan. Tymczasem w górach nieopodal Dublina zostają odkryte dwa ciała z dziurami w czaszkach. Wszystko wskazuje na to, że oba, popełnione na przestrzeni kliku lat morderstwa łączy coś więcej niż miejsce pochówku. Prowadzenie śledztwa w skorumpowanym mieście staje się coraz trudniejsze, a w życiu prywatnym Gillespie pojawiają się kłopoty: protekcjonalny ojciec Carey postanawia odebrać mu syna. Detektyw nie zdaje sobie sprawy z tego, że i nad jego losem zaczynają zbierać się czarne chmury…

„Twarz zakryła mu dłoń trzymająca białą szmatkę. Słyszał odległe głosy niesione przez nocne powietrze: „Z powrotem do Niemiec! Gdańsk z powrotem do Niemiec!”. Poczuł ostry zapach chloroformu. A potem stracił przytomność”.

Niebezpieczne uliczki Dublina, zakazane miłości, opanowany przez niemiecką rewolucję Gdańsk i uporczywe poszukiwanie prawdy – to wszystko znajdziemy w książce Russella, który nie tylko stworzył powieść, jaką znakomicie się czyta, lecz także w drobiazgowy sposób ukazał europejskie realia lat 30. ubiegłego wieku. Wyniki dochodzenia są zaskakujące i dobrze przemyślane, zarówno fabularnie, jak i ideologicznie. Rewelacyjnie wykreowane tło historyczne potęguje niepokój związany z żydowskimi prześladowaniami i przedstawioną w książce brutalnością. Stefan Gillespie – zasadniczy i bezkompromisowy policjant – ukazany jest w bardzo realistyczny i wiarygodny sposób: jego stosunek do prowadzonej sprawy zmienia się, kiedy na horyzoncie pojawiają się problemy rodzinne. Wówczas nie brnie w śledztwo, lecz postanawia wycofać się i przeczekać burzę, czyli robi to, co zrobiłby każdy inny człowiek. Postaci ukazane w książce są uparte, spętane przeszłością i często również nieszczęśliwe, co potęguje wrażenie ukazanej przez Russella niesprawiedliwości. Miasto cieni to znakomita podróż w minione czasy oraz lekcja pokory dla nas wszystkich.

Miasto cieni (2015)
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
tłum.: Marcin Kiszela
wydawnictwo: Sine Qua Non
liczba stron: 384
ocena: 8/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.

Katarzyna Anita Piotrowska

Reklamy